Trump ogłasza: Putin podjął decyzję
Informację o przyjęciu przez rosyjskiego przywódcę zaproszenia do Rady Pokoju Donalda Trump przekazał podczas rozmowy z dziennikarzami w Davos.
Trump: Władimir Putin zaakceptował zaproszenie do Rady Pokoju
Dopytywany, dlaczego w ogóle Waszyngton zdecydował się o wystosowaniu zaproszenia dla Władimira Putina, prezydent USA odparł, że chciałby uczestnictwa "wszystkich".
Co ciekawe, sam Putin informował w środę, że zlecił Ministerstwu Spraw Zagranicznych przeanalizowanie propozycji Trumpa. Jak donosiła agencja Reutera, prezydent Federacji Rosyjskiej wskazywał, że Moskwa postrzega nową inicjatywę USA głównie jako środek służący uregulowaniu sytuacji na Bliskim Wchodzie. Podkreślił jednocześnie, że Rosja jest gotowa przekazać na rzecz tej organizacji 1 miliard dolarów. Zastrzegł jednak, że środki te powinny pochodzić z zamrożonych rosyjskich aktywów.
Nowa organizacja Trumpa. Czym ma być Rada Pokoju?
Przypomnijmy, że Rada Pokoju to najnowsza inicjatywa prezydenta Stanów Zjednoczonych. Celem nowej organizacji ma być zarządzanie Strefą Gazy. Jej działania mogą jednak wykraczać poza ten obszar.
W skład Rady Pokoju dla Gazy, oprócz Donalda Trumpa jako przewodniczącego, wchodzą również m.in. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio, specjalny wysłannik Waszyngtonu Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner, a także były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair. Z doniesień mediów wynika, że zaproszenie do organizacji otrzymało łącznie 49 państw. Wśród nich znalazły się m.in. Polska, Niemcy, Francja, Węgry, Włochy, Ukraina, ale również Rosja, Białoruś i Izrael.
Państwa członkowskie mają być wybierane przez amerykańskiego przywódcę na 3-letnią kadencję, chyba że zapłacą 1 mld dolarów. W takim przypadki otrzymają status stałego członka.